piątek, 16 stycznia 2015

BPS - stamping plates 03 i 09

Hej :)
Na wstępie muszę zaznaczyć, iż płytki, które ja posiadam są ze starszej wersji nad czym ubolewam, bo teraz są lepsze ze względu na wielkość wzorków. Te które ja otrzymałam są małe i ciężko je na paznokciach umieścić. Róże, które zobaczycie niżej były minimalnie za wąskie co widać na paznokciu. Co do samego wytłoczenia wzorów nie mam do czego się przyczepić, ładnie przenoszą się na stempel, reszta zależy od naszej mniej lub bardziej wprawnej ręki :)
Płytki, które ja mam (lecą do mnie kolejne) to Born Pretty Store nr 03 i 09. Na 09 wzorków było dużo, a co za tym idzie były małe. Cieszę się ze BPS coś postanowiło jednak z tym zrobić :)
Z góry przepraszam za słabej jakości zdjęcia.
Możecie tutaj zobaczyć to niedociągnięcie o którym pisałam wcześniej. Są to paznokcie żelowe, które moja współlokatorka nosi już jakiś czas, pomalowane lakierem China Glaze Cowgirl up w celu zamaskowania odrostu :) Na serdecznym, białym lakierem do stempli Essence użyłam różyczek z płytki 03,
Pamiętajcie o 10% zniżce. Wystarczy użyć kodu: WLG10.
Pozdrawiam! :)

niedziela, 11 stycznia 2015

Miłość od pierwszego wejrzenia.

Hej :)
Moje paznokcie powoli dochodzą do siebie i mam nadzieje, że już nie długo znów zacznę je malować i ozdabiać :)
Dziś natomiast "odkopuje" zdjęcia z dysku i przedstawiam lakier, który gdy tylko zobaczyłam u innych blogerek, wiedziałam, że muszę go zdobyć. Jest to Eclair Chameleon 05.
Bananowo- truskawkowe cudo. Do pokrycia potrzebuje 3 warstw, czas schnięcia w normie. Bananowy gdy jest ciepło, pastelowy, truskawkowy róż gdy jest zimno :) Cena do 25-26 zł.


Macie lakiery termiczne w swojej kolekcji? Jakie inne polecacie?
Spóźnione lekko: Szczęśliwego Nowego Roku !
Pozdrawiam :)



sobota, 27 grudnia 2014

Manicure hybrydowy: Tifton 23 Azure Blue

Hej :)
Dziś kolejna hybrydka :) Tym razem u koleżanki na paznokciach. Błękit Tifton 23 Azure blue, żeby nie było za nudno na serdecznych paznokciach kwiatki  z płytki m100.

Jak tam po Świętach? Zadowolone z prezentów? :))

sobota, 20 grudnia 2014

Kleksy na holo :)

Witajcie,
przepraszam za tak długą przerwę w pisaniu. Niestety jak na złość w zeszłą sobotę wszystkie paznokcie mi się połamały praktycznie do zera. Dziś mani odkopane na dysku. Holo to Colour Alike  nr 511 i kleksy z płytki m94. (kupionej na all.)
 Trzymajcie się ciepło :)

piątek, 5 grudnia 2014

Kwas hialuronowy - eliksir młodości?

Witajcie kochani,
Pewnie zastanawiacie się cóż skłoniło mnie do napisania takiego postu. Może od razu zaznaczę, że to będzie dość długi post. Jak zapewne wiecie studiuje kosmetologię, szczęśliwie jestem już lub też dopiero na drugim roku :) Od początku października mamy zajęcia z dermatologii, które polegają na przebywaniu w gabinecie lekarskim i przyjmowaniu razem z dermatologiem pacjentów. Oczywiście jeśli ktoś nie wyraża zgody na obecność studentów to ma do tego pełne prawo.  

Pewnego, środowego poranka podczas wizyty jednej z pacjentek został poruszony temat pionowych zmarszczek w okolicy ust. Pani dermatolog zaproponowała jej uzupełnienie tych miejsc kwasem hialuronowym. Mimo, że mam dopiero 20 lat i zmarszczek nie zauważyłam dotychczas na swojej twarzy zainteresowałam się tematem, bo któż to wie czy za 10 lat nie będę chciała ich się pozbyć.

Co to takiego więc ten kwas hialuronowy? Dlaczego nazywa się go eliksirem młodości? Cóż on takiego robi?
Nazwa kwasu hialuronowego pochodzi od jego szkliście przezroczystego wyglądu (z greckiego hyalos = szkło). Kwas hialuronowy czysto chemicznie to glikozoaminoglikan (rodzaj polisacharydu), występuje on we wszystkich organizmach żywych.  Podstawową funkcją kwasu hialuronowego jest wiązanie wody, więc jednocześnie jest odpowiedzialny za poziom nawilżenia skóry. Jedna cząsteczka kwasu hialuronowego może związać aż 250 cząsteczek wody. Gdy poziom kwasu hialuronowego w skórze spada, dochodzi do degeneracji włókien kolagenowych. W efekcie skóra wysusza się, wiotczeje i pojawiają się zmarszczki, dlatego też coraz częściej uzupełnia się niedobory kwasu hialuronowego dostarczając go z zewnątrz w formie zastrzyków, tabletek czy kremów. Preparaty do wypełniania zmarszczek kwasem hialuronowym mają postać krystalicznego, bardzo plastycznego i elastycznego żelu, który po wprowadzeniu do skóry wypełnia zmarszczkę.
Jednak kwas hialuronowy rozkłada się w organizmie w naturalny sposób, dlatego efekty tych zabiegów nie są bardzo trwałe. W zależności od preparatu i miejsca podania mogą utrzymywać się od 6 do 12 miesięcy. 
źródło
Oczywiście kwas hialuronowy ma również inne zastosowania, pomijając oczywiście jego obecność w kremach nawilżających, przeciwstarzeniowych oraz odmładzających. Za pomocą hialuronu można wykonać także zabiegi w zakresie chirurgii plastycznej,  co więcej można skorygować sobie nosek czy też zregenerować płatki uszu.  Także jak same widzicie zakres działania jest dość szeroki. Zarówno plusem jak i minusem jest fakt, że otrzymany efekt jest nietrwały. Plus, dlatego że jeśli efekt Wam by się nie spodobał wystarczy trochę to przeboleć i przeczekać a wszystko wróci do normy. Natomiast jeśli efekt Was zadowala minus jest taki, że trzeba będzie zabieg powtarzać 2 - 3 razy do roku a  to wiadomo wiąże się z kolejnymi kosztami, które wbrew pozorom nie są takie małe. Sam zabieg wypełniania zmarszczek nie jest skomplikowany i jest całkowicie bezpieczny o ile wykonujemy go w odpowiednim miejscu np. klinice. Jeśli macie ochotę poczytać jak dokładnie przebiega taki zabieg oraz ile kosztuje odsyłam Was tutaj

Podsumowując myślę, że za kilka/kilkanaście oczywiście jeśli portfel by mi na to pozwolił skusiłabym się na usunięcie zmarszczek, aby zachować młodość na twarzy na trochę dłużej, stąd też określenie kwasu eliksirem młodości  :) Zwłaszcza,  że to nie jest na stałe więc jako np. 50 latka mogłabym wyglądać naturalnie a nie z gładką twarzą jak u dziecka :)

Jakie jest Wasze stanowisko w tej sprawie? Poddałybyście się takiemu zabiegowi? A może już macie go za sobą? Czekam na wasze opinię :) 
Jeśli chcecie mogę częściej pisać posty związane z moimi studiami :)

sobota, 29 listopada 2014

Nowości: allegro i BPS :)

Hej :)
Dziś nowości jakie niedawno zakupiłam/otrzymałam. Zamówienie z allegro pochodzi od tego samego Pana co ostatnio, odbiór osobisty to świetna opcja a zarazem moja zmora :)
Myślę, że nie ma sensu się rozpisywać, przejdźmy do zdjęć:
Zbliżenie na naklejki wodne, których nie mogło zabraknąć w zamówieniu :)
Cena: 1,98zł za sztukę.
Płytki do stempli: m94 i m101
Cena: 3,99zł za sztukę
Jak płytki to i stempel. Na ten polowałam dość długo. 19,99zł to spora cena aczkolwiek nie żałuję. Po lekkim zmatowieniu gąbeczki odbija idealnie! Mogę Wam zrobić osobny post jeśli macie taką ochotę.
Kolejna paczka, którą odebrałam już wcześniej to przesyłka z BPS (Born Pretty Store, jeśli ktoś jeszcze by nie wiedział). Kolejne naklejki, kolejne płytki. Co do płytek minimalnie się zawiodłam... Myślałam, że wzorki będą większe.. Zwłaszcza z płytki 09 są za małe na moje paznokcie. Przy recenzji podam Wam ich wymiary.
To by było na tyle. Jak u Was z zakupami w listopadzie? :) Zbankrutowałyście na tych wszystkich promocjach?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...