Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 października 2013

wiolka94 w kuchni - Śniadanie na słodko :)

Muszę się przyznać, że uwielbiam różne naleśniki, placuszki, pancakes itp. itd. Tym razem podaje przepis na placuszki z jabłkami. Są bardzo pyszne, puszyste, mięciutkie. Świetny sposób na rozpoczęcie np. leniwej soboty. Przygotowuje się je bardzo szybko ;)
Składniki (na ok 15-18 sztuk, zależy od wielkości):
  • 1 całe jabłko
  • 1 całe jajko
  • ok 1 i 1/4 szklanki mleka 
  • 2 łyżki oleju roślinnego (lub roztopionego masła)
  • ok 1 i 2/3 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1-2 łyżeczki cukru waniliowego 
  • niewielka ilość tłuszczu do smażenia (przynajmniej na 1 porcję placuszków)
Składniki mieszamy w miseczce, jabłka obrane i starte na tarce dodajemy na końcu. Placuszki smażymy z dwóch stron na złoty kolor (moje ciut za bardzo się spiekły ^^). Najlepiej smakują na ciepło. Oczywiście można dodać jakieś owoce, czy polać jogurtem. Co kto lubi;)) Ja ostatnio robiłam je z kawałkami czekolady... wzięłam mleczną i to był błąd bo były za słodkie, także nie bójcie się wykorzystać ciemnej czekolady ;)
 Jeśli skorzystacie z przepisu dajcie znać czy smakowały ;))

niedziela, 13 stycznia 2013

Babeczki Dr Oetkera - godne uwagi??

Hej :D
Dziś będzie słodko i pysznie w poście... Także jeśli ktoś na diecie, to wchodzicie na własną odpowiedzialność :D
Zaczęło się niewinnie od pokazania kartonika z zachęcająco wyglądającymi babeczkami.
Tata na to : bierz i upiecz.
Jak kazał tak zrobiłam ;P
Przygotowuje się je bardzo szybko i też bardzo szybko znikają.
Za cenę 5,49 otrzymujemy 12 babeczek.
Są różne wersję, ja akurat wzięłam z płatkami czekoladowymi :)
Idealne kiedy mamy ochotę na coś słodkiego ;)




Mała historyjka obrazkowa :D Sposób przygotowania jest dobrze widoczny na zdjęciu, więc nie będę się powtarzać :)
Foremki silikonowe kupiłam kiedyś z gazetą. W końcu miałam okazje je wypróbować :D
 Po 10 min w piekarniku wyglądały tak :
 A tutaj po lekkim ostygnięciu. Piekłam je ok 18 min :)
Szybko, tanio, smacznie! Zasmakowały nam wszystkim :D
A Wy przyrządzałyście je kiedyś? Jeśli nie to zachęcam !

+ Dzisiejszy spacer do lasu z Shilą i Fifi :) "Szilucha" się wybiegała za wszystkie czasy :D
Ma już (tylko) 10 miesięcy :)

sobota, 24 marca 2012

Z serii wiolka94 w kuchni : domowe pancakes :)

Na samą myśl o dzisiejszym śniadaniu ślinie się ;D Już wczoraj wieczorem pomyślała, że czas w końcu spróbować pancakes. Nie żałuje. Są przepyszne! Delikatne, lekkie, puszyste... mniam! Robi się je bardzo szybko :)
Przepis:  (na ok 5 sztuk)
*1 jajko
*1 szkl maki
*3/4 szkl mleka
*2 łyżki śmietany
*40g roztopionego masła ( ja rozpuściłam w mikrofali ;d)
*cukier (wg uznania, ja dałam ok 4 łyżek)
*1 łyżeczka proszku do pieczenia.
Najpierw rozbijamy jajko, dodajemy resztę składników i mieszamy. Gotowe ciasto jest dość gęste. Smażymy na teflonowej patelni bez oleju :)


 Jeszcze bez dodatków :)
Jak spróbujecie dajcie znać:D
A jak wyglądają Wasze sobotnie śniadanka?

Miłego weekendu :)

czwartek, 25 sierpnia 2011

wiolka94 od kuchni czyli przepis na cienkie naleśniki :)

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam naleśniki <3. Oczywiście tylko cienkie ;p
Dziś zaprezentuje Wam mój pyszny obiadek. Były to naleśniki z dżemem wiśniowym domowej roboty <mniam>.

Zaczynamy :

1. Przygotowujemy składniki
1/3 szkl. wody (zwyklej)
1/3 szkl. mleka
1 i 1/2 szkl. mąki
2 jajka
szczypta soli
2 łyżki oleju (tak ok)
cukier wg uznania (ja dodaje go tylko trochę, bo jadam ze słodkim nadzieniem ;p )

 2. Najlepsze naleśniki wychodzą gdy ciasto przygotujemy mikserem.

3. Miksujemy aż do uzyskania jednolitej, gładkiej masy.












4. Cienkie naleśniki smażymy bez oleju (z wyjątkiem pierwszego naleśnika) na teflonowej patelni. Ja swoją kupiłam za ok 25 zł.






  5. Ciasto nalewamy zdejmując patelnie z ognia.
Skąd wiemy kiedy przewrócić? Kiedy brzegi naleśnika nabiorą złotego koloru.Pamiętajmy o używaniu drewnianej lub plastikowej łopatki.




 6. Naleśnik wykładamy ulubionym nadzieniem ( u mnie dżem wiśniowy) zawijamy w trójkąt, rulon czy w co tam chcecie :) ii zabieramy się za jedzeniee!!!





Znalazłam okładke od patelni :D 
Zdjęcia można powiększyć. Z tej porcji uzyskuje 7 naleśników :) Sama wszystkiego nie zjadłam, siostra pomagała :D
Smacznego !
Dajcie znać jak wypróbujecie :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...