czwartek, 14 czerwca 2012

Paznokciowe SOS.

Hej ;* 
Moje paznokcie są w opłakanym stanie. Daaaawno nie miałam takich :( Po tym jak nasz pan od w-f kazał mi je skrócić nie mogę ich zapuścić. Ciągle się łamią, rozdwajają i są miękkie.
Dlatego szukam ratunku u Eveline. A dokładniej ich odżywce. Tym razem padło na 8w1. Z poprzedniej byłam bardzo zadowolona. Recenzje można przeczytać o tu.
Paznokcie mam ścięte na zero... a właściwie "po odrywane" :(( Odżywkę stosuję na razie 8 dni.



Nie przeraźcie się :( A Wam pomogła? Dobra jest?
 

Tym cudem zajadam się codziennie ! :))
 A tu zdjęcie mojej śliczności :D Gryzie strasznie, rośnie bardzo szybko :)
A jeszcze nie dawno była taka malutka. Tu ją pokazywałam :)
Miłego wieczoru ;d Oglądamy meczyk?

wtorek, 12 czerwca 2012

Coś dla ust :) + To już ROK! :D

Hej :*
Moje usta coś szwankują ostatnią i są strasznie suche i popękane. Dlatego ucieszyłam się na możliwość przetestowania balsamu Carmex. Mam wersję miętową, tubka mieści 10g. Stosuje go już jakiś tydzień.
Na plus: cena, zapach, delikatne uczucie chłodu na ustach, zdecydowanie koi i nawilża, przyjemna aplikacja, estetyczne, ładne opakowanie, zawiera SPF 15
Znalazłam jeden malutki minus : trochę gorzki w smaku ;d

Zdjęcia można powiększyć. Zachęcam na  fanpage Carmex na fb :)
Po więcej informacji zapraszam tu: http://poland.mycarmex.com/
Fakt, iż dostałam ten produkt do recenzji nie wpłynął na moją opinię.

Dziś kibicujemy! Nie jestem wielką fanką piłki nożnej ale jak na razie śledzę wszystkie mecze i wyniki ;D
Ogólnie ten tydzień nie zaczął się dla mnie najlepiej...

Właśnie sobie uświadomiłam, że dziś (12.06) na blogu pojawił się pierwszy wpis!!!
Jednakże w prawdziwe blogowanie wciągnęłam się pod koniec września, bo przez lato nie miałam swojego komputera, później były problemy z internetem. Mimo wszystko:
Życzę sobie kolejnych lat z Wami!

piątek, 8 czerwca 2012

Avon - Color Trend kajalstick

Cześć :* 
Z okazji, że mam dziś wolne przygotowałam recenzję kontórówek Avon. Seria Color Trend przygotowała dla nas podwójne kredki. Jedna strona jest kolorowa, druga- czarna. My zakupiłyśmy 3 wersje :
- Black and Brown
- Black and Violet
- Black and Deep Blue



Kredki są tanie (na promocji ok.7zł), są miękkie (jedynie fioletowa twardsza od braci), na bazie trzymają dobre 8h, czerń jest intensywna i miękka. Minusem jest fakt, że niebieska i brązowa potrafią się czasem odbić na powiece.
Wszelkie zadrapania na ręce to skutki zabawy z Shilą, która gryzie co popadnie i bardzo szybko rośnie ;)

środa, 6 czerwca 2012

Kolejny Golden Rose :)

Hejka :*
Dziś zaczynamy dłuugi weekend :) Pojawi się parę niespodzianek na blogu.
Powstała też nowa strona.

Lakier to piękny, kremowy koral o nr 94. 2 warstwy świetnie kryją, szybko schnie, ma piękny połysk. Bardzo podoba mi się ten kolor!
Jedynie co mnie dziwi to cena, za nudziaka płaciłam 4,90 a w innym mieście za ten 6,90 co dla mnie to troche przy dużo, ale to chyba ten sklep tylko tak ma... no i ta obsługa... wrr nie lubię tam chodzić...
Później dodałam kokardki... Nie wyszły dziś. Jakieś takie koślawe.


Znów zdjęcia się same poobracały...
Miłego długiego weekendu! Oczywiście kto go ma ;d
Ja swój raczej spędzę w domu i się wykuruje, kicham non stop ;p

poniedziałek, 4 czerwca 2012

The Secret Soap Store- rewitalizujący żel pod prysznic i olejek do ciała

Witam serdecznie :)


Dawno mnie tu nie było, ale uczelnia i szukanie mieszkanka skutecznie pozbawiło mnie wolnego czasu...


A teraz do rzeczy :) Dostałam do przetestowania dzięki portalowi uroda i zdrowie kosmetyki, z którymi wcześniej nie miałam styczności, mianowicie The Secret Soap Store rewitalizujący żel pod prysznic (pomarańcza z kurkumą), oraz olejek do ciała i masażu.

ŻEL: 

Pierwsze co to zapach- jest obłędny- mogę siedzieć i wąchać ten żel godzinami :) Przecudownie pachnie pomarańczą, wyczuwalna jest nutka kurkumy- ja nie wiem, ale mi to się kojarzy z czymś z dzieciństwa... Podoba mi się to, że zapach długo utrzymuje się na skórze po kąpieli, przy prysznicu wypełnia on całą łazienkę. Dodatkowo lubię go za to, że nie wysusza skóry- a wręcz przeciwnie, skóra jest nawilżona i taka "zrelaksowana" :) Żel ładnie się pieni i jest wydajny, mam go już 2 tygodnie, a jeszcze mi go trochę zostało przy codziennym używaniu. Konsystencję określiłabym jako żelową, ale z nutką oleistości :D
Ogólnie bardzo przyjemny kosmetyk :)

Kilka słów producenta i możliwość zakupu tu: KLIK

OLEJEK (RÓŻA):

Próbka wystarczyła mi na raz, więc za wiele powiedzieć nie mogę, jednak również byłam zadowolona. Użyłam go po kąpieli, tzn wtarłam w ciało i pozostawiłam do wyschnięcia. Bardzo podobał mi się zapach i to, że nie pozostawił na ciele bardzo tłustej, lepkiej warstwy. Jedyne co mnie zdziwiło to konsystencja- była raczej wodnista jak na olejek- trochę mi uciekał między palcami :) Skóra po nim była niezwykle mięciutka i nawilżona, do tego zapach się długo utrzymał. Szkoda, że mogłam go użyć tylko raz, bo było przyjemnie :) Polecam.

Kilka słów producenta i możliwość zakupu tu: KLIK

Cały asortyment The secret soap store dostępny na stronie spakosmetyki.pl :) Z tego co widzę jest bardzo ciekawy i już wypatrzyłam kilka rzeczy, na które być może się skuszę... :D

Otrzymanie kosmetyku do recenzji nie wpłynęło na moją opinię.

Na koniec życzę Wam dobrej nocy, ja biegnę wziąć prysznic i powąchać żel  :)
~madziowa

niedziela, 3 czerwca 2012

Żelek z Miss Selene nr 222

Hej wszystkim :)
Ostatni tydzień miałam dość zabiegany, w końcu wystawianie ocen się zaczęło...

Dziś lakier który kupiłam ze względu na kolor a się okazało ze ma wykończenie "żelkowate".
Schnie szybko, kosztuje ok 2,5 zł, po dwóch warstwach końcówki nadal prześwitują. Przepraszam za skórki, to przez odżywkę Eveline 8w1. Kolor mimo wszystko nadal mi się podoba :)

I taki mały gratis. Makijaż wykonany na urodziny kuzynów i późniejsza imprezę :)) Na której było świetnie :)
Miłej niedzieli! :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...