sobota, 15 grudnia 2012

Idealny film na sobotni wieczór :)

Miałam dziś nic nie pisać ale nie mogłam się powstrzymać. Wczoraj z kuzynką oglądałyśmy świetny film. Ja cały czas jestem pod wrażeniem. Bardzo dawno nie widziałam tak dobrego filmu.
Ogląda się go z zapartym tchem, losy bohaterów do samego końca są nieprzewidziane !
GORĄCO POLECAM!!!
Trzy metry nad niebem (2010)

Film nosi tytuł "3 metry nad niebem". 
Film opowiada historię dwóch młodych ludzi z zupełnie innych światów. Babi (María Valverde) jest spokojną studentką, Hache (Mario Casas) jest gwałtowny i porywczy. Jednak między nimi narodzi się niekonwencjonalna miłość opatrzona walką większą niż się spodziewali.
źródło: filmweb
Widziałam hiszpańską wersję i taką Wam polecam!
Mario Casas <3
A może już widziałyście ten film? Jak wrażenia?

czwartek, 13 grudnia 2012

Wspomnienie lata czyli...

Hej :)
Właśnie pewnie myślicie co to za tytuł :D
Chodzi o róż z Sensique z kolekcji Summer 2012

Fajny róż nie powiem, że nie :D Ale śmieszy mnie jeden fakt.Ten ciemniejszy zawijas jest tak twardy, że ciężko mi go na palec było nabrać, za to kolor obok jest mięciutki i przyjemy, razem tworzą świetny duet. Ostatnio używam go praktycznie codziennie i żadnej krzywdy nie robi :D
Jeśli dacie radę go jeszcze złapać to polecam!
Tu na ręce, zupełnie po lewej kolory wymieszane, a po środku ten twardy fagas, a ma taki ładny kolor :D
No i efekt na policzku.
Na co dzień mam go ciut mniej, chciałam, żeby było go widać na zdjęciach :)
Macie róż z tej serii? Może tą drugą wersję? Podzielcie się opinią :))

niedziela, 9 grudnia 2012

Grafitowy eyeliner od Wibo.

Hej :)
Dziś Wam pokaże eyeliner, który leży już u mnie sporo czasu,
w końcu doczekał się swoich 5minut :D
Jest to liner z kolekcji różanej, ja go wygrałam :)
Zaczynamy :
1.Opakowanie : bardzo ale to bardzo mi się podoba, kształt róży jest prześliczny!
Napisy z naklejki się starły - standard.

2. Kolor : Dość nietypowy grafit, który w świetle posiada szmaragdowe przebłyski. Ciężko jest to wytłumaczyć, także spójrzcie na zdjęcia :D Nie robi prześwitów, szybko wysycha :)
3. Aplikacja i trwałość : bezproblemowa, cienki pędzelek ułatwia ją bardzo, nie rozmazuje się, fajna konsystencja, na powiece wytrzymuje spokojnie 7h bez bazy :D Jestem pod wrażeniem!
A tak wygląda na powiece :
cieńsza kreska 
 i trochę grubsza :)
Ja go bardzo lubię i sama się dziwie, że tyle czasu go nie używałam :O Okej to na tyle. 
Może macie ten eyeliner? Jak wrażenia?

piątek, 7 grudnia 2012

Testujemy podkłady : Under Twenty Anti! Acne

Hej :)
Dziś będzie o podkładzie, który polubiłam, już miałam kupować 2 opakowanie ale poznałam innego kolegę (o którym niedługo).
Plusy:
- cena (od 15-20zł)
- zapach (grapefriut - uwielbiam ten zapach,
 zwłaszcza z rana <3)
- krycie (średnie w kierunku mocnego)
- dobrze matuje
- nie tworzy maski
- łatwo dostępny (praktycznie w każdej drogerii)
- nie zapycha
- jest wydajny, używam go praktycznie codziennie z mamą od około miesiąca, jeszcze go troszkę jest :)




Minusy :
- podkreśla suche skórki
- po jakichś 7h można zauważyć delikatne plamy (nierówno "schodzi")
- na ręce ciemnieje i na twarzy odrobinkę też.

Na drugim zdjęciu widać kolor podkładu i to jak ciemnieje ;/
No to pozostał do pokazania efekt na twarzy.
Zdjęcia są straszne także oglądacie na własną odpowiedzialność ^^.
Moja cera już teraz tak nie  wygląda, sama sobie zrobiłam kuku bo próbowałam "pozbyć się" białych podskórnych krostek - jak widać nie wyszło ;/
Tak, wiem brawa dla mnie... Jest chociaż plus - pokazałam krycie w ekstremalnych warunkach ;P
Mojej mamie również podpasował mimo, że nie jest już "under twenty".
Także, ja ten podkład polecam, jest wart wypróbowania, wiadomo, że u każdego inaczej się może zachować.

środa, 5 grudnia 2012

Kiedy mamy ochotę na zmianę!

Hej wszystkim! :)
W niedziele naszła mnie ochota na zmianę koloru włosów. Jeszcze tego samego dnia spełniła się moja zachcianka. Malowałam szamponetką - myślę, że to dobra alternatywa jeśli ktoś chce chwilowej zmiany, bądź jest ciekawy jak dany kolor będzie pasował.
Ja wybrałam odcień 09 orzechowy brąz. Wzięłam dwie, bo mam dość długie włosy i jedna mogłaby nie starczyć. Jak na razie jestem po 1 myciu, kolor delikatnie puścił w wodzie, jednak na włosach nie widać tego :) Myślę, że jak całkowicie się spłucze to pomaluje takim kolorem ale na 24 mycia. Nie chce farbą, bo męczy mnie fakt odrostów.
Jedno opakowanie kosztowało mnie 3,49 bodajże ^^
 I najważniejsze -  efekty. Po lewej "przed", po prawej "po"
Jak Wam się podoba? Mi osobiście bardzo :)
Lubicie farbować włosy? 
Co myślicie o takiej, krótkotrwałej zmianie?
Piszcie w komentarzach :))
A no i prawie zapomniałam. Zakup z zeszłej soboty <3
Cena 69.99 zł Wszystko mieści i jest mega wygodna :D

niedziela, 2 grudnia 2012

Testujemy podkłady : matujące od Annabelle Minerals :)

Hejka :)
Powoli wracam do żywych :D
Dziś przedstawię Wam podkłady w formule matującej,
jakie dostałam do przetestowania od firmy Annabelle Minerals.
Ja osobiście jestem posiadaczką cery suchej także moja twarz rzadko kiedy się świeci.
Podkład utrzymuje się jakieś 4-5h bez poprawek. Matuje bardzo ładnie i na długo (u mnie).
Nie zapycha, nie podkreśla suchych skórek, nie robi maski, ładnie stapia się z twarzą :)
Teraz kolory. Ostatnio dodano dwa nowe : fairest i fair.
Mamy trzy gamy kolorystyczne : natural, beige, golden
Zdjęcia warto powiększyć :)
Kolejno :
1. Natural - beżowe tony, mi najbardziej pasuje light
 2. Beige - więcej różowych tonów, fairest używam czasem pod oczy, delikatnie rozświetla spojrzenie, moich mocnych cieni nie zakrywa całkowicie
Podkład beige light nałożony na twarz pędzlem Hakuro H52, mat daje ładny, krycie na co dzień jest dość dobre, jednak na większe wyjścia nakładam korektor w dane miejsca :)

3. Golden - na te kolory wgl nie mam pomysłu, wygląda strasznie sino,
 Fakt, iż dostałam te produkty do recenzji nie wpłynął na moją opinię.
 Podkłady te możecie zdobyć na stronie http://annabelleminerals.pl/
Dziękuje bardzo firmie za możliwość przetestowania tych produktów :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...