niedziela, 2 grudnia 2012

Testujemy podkłady : matujące od Annabelle Minerals :)

Hejka :)
Powoli wracam do żywych :D
Dziś przedstawię Wam podkłady w formule matującej,
jakie dostałam do przetestowania od firmy Annabelle Minerals.
Ja osobiście jestem posiadaczką cery suchej także moja twarz rzadko kiedy się świeci.
Podkład utrzymuje się jakieś 4-5h bez poprawek. Matuje bardzo ładnie i na długo (u mnie).
Nie zapycha, nie podkreśla suchych skórek, nie robi maski, ładnie stapia się z twarzą :)
Teraz kolory. Ostatnio dodano dwa nowe : fairest i fair.
Mamy trzy gamy kolorystyczne : natural, beige, golden
Zdjęcia warto powiększyć :)
Kolejno :
1. Natural - beżowe tony, mi najbardziej pasuje light
 2. Beige - więcej różowych tonów, fairest używam czasem pod oczy, delikatnie rozświetla spojrzenie, moich mocnych cieni nie zakrywa całkowicie
Podkład beige light nałożony na twarz pędzlem Hakuro H52, mat daje ładny, krycie na co dzień jest dość dobre, jednak na większe wyjścia nakładam korektor w dane miejsca :)

3. Golden - na te kolory wgl nie mam pomysłu, wygląda strasznie sino,
 Fakt, iż dostałam te produkty do recenzji nie wpłynął na moją opinię.
 Podkłady te możecie zdobyć na stronie http://annabelleminerals.pl/
Dziękuje bardzo firmie za możliwość przetestowania tych produktów :)

10 komentarzy:

  1. ja też mam te próbki i jako podkład uważam że są świetne. mi ich krycie zupełnie wystarcza, a mat jest obłędnie wytrzymały.
    a co do goldenów może zmieszaj z jakimś brokatem i spróbuj ich jako cienie?:) albo jako baza pod?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam, żeby spróbować jako cienie :D

      Usuń
  2. Wiele o nich słyszałam i chciałabym wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  3. mam pełnowymiarowy natural light i w wakacje był dla mnie idealny, ale teraz jest chyba ciut za ciemny... a szkoda, bo dopiero teraz zamówiłam sobie odpowiedni pędzel. może zamówię próbki jaśniejszych odcieni i je z nim wymieszam? trzeba kombinować :D

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię mineralne podkłady, mam i annabelle minerals i lily lolo i najbardziej lubię właśnie lilly lolo, są prześwietne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tyle kolorow ze ciezko by mi bylo sie zdecydowac na odpowiedni :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Cholercia jak dużo kolorów,sama nie wiem który dla mnie :D a te beżowe są raczej ciepłe czy chłodne?

    OdpowiedzUsuń

Zostawiając po sobie ślad sprawiasz mi ogromną przyjemność :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...